Podziel się:

Bez znieczulenia o gospodarce wodno-ściekowej Gminy Wisznia Mała

piątek 05th, Lipiec 2013 / 13:04 Autor:
Kategoria: Rozmaitości

Dotychczas Gmina prowadziła gospodarkę wodno-ściekową w sposób archaiczny. Nasz majątek jest zniszczony i skorodowany. Sieć ma 20 lat, a niektóre odcinki jeszcze więcej i ulega degradacji. Ostatnio zwróciła się do gminy straż pożarna, która chce przeprowadzić próby hydrantów. Okazuje się, że na 720 hydrantów 64 są niesprawne i koszt ich wymiany to ok. 160 000.
W tej chwili mamy 150 km sieci wodociągowej. Większa część gminy jest zasilana jedną nitką wodociągu. To powoduje, że w razie awarii odcina się Strzeszów, Szewce, Ozorowice.

Sieć kanalizacyjna ma 30 km długości, od 15 lat funkcjonuje oczyszczalnia ścieków. Materiały, które zostały użyte do jej budowy są w tej chwili bardzo skorodowane. Taki sam jest stan przepompowni w Strzeszowie. Jej remont szacuje się na ok. 100 000 zł, w nie najlepszym stanie są studnie rozprężne.
Unowocześnienie tego majątku wymaga dużych nakładów. Na oczyszczalni ścieków pracuje 5 osób. Każda osoba ma 1 miesięczny urlop. Praca w oczyszczalni jest niebezpieczna, bo wytwarzają się toksyczne gazy. Według rozporządzenia na zmianie powinny się znajdować 3 osoby, a jest jedna.

Radosław Szkudlarek kierownik ds. wodociągów i kanalizacji na Sesji Rady Gminy 17.06.2013 roku

Trzebnica24.eu – wieści z powiatu trzebnickiego

Dodaj komentarz

Skomentuj na Facebook-u

Obserwuj na Facebook-u

Archiwum