Podziel się:

Nie dla świateł w Krynicznie – zanim podpiszesz petycję: przeczytaj uważnie

środa 28th, Wrzesień 2011 / 13:40 Autor:
Kategoria: Drogi i kolej

      Już ponad 70 osób podpisało petycję do GDDKiA ”nie dla świateł w Krynicznie”.
Rozumiem ich rozgoryczenie, w końcu ja również mam problemy z dojazdem do Wrocławia, ale wydaje mi się, że  wyłączenie świateł na tak ruchliwym skrzyżowaniu, nie jest dobrym sposobem na rozwiązanie problemu korków na drodze krajowej nr 5.
Może warto sobie uświadomić jakie mogą być następstwa takiego działania.
Oto klika danych statytycznych z publikacji Wypadki drogowe w Polsce w 2010r. wydanej przez Biuro Ruchu Drogowego Zespół Profilaktyki i Analiz Komendy Głównej Policji:

  • W 2010 roku zdecydowana większość wypadków, bo 27 836 wydarzyło się na obszarze zabudowanym (71,7%), zginęło w nich 1 812 osób, a 33 364 zostały ranne.
  • Na prostych odcinkach dróg zaistniało 21 370 wypadków (55%), śmierć w nich poniosły 2 592 osoby (66,3%), a ranne zostały 25 932 osoby (52,9%).

     W sumie na przejściach dla pieszych w 2010r. zdarzyły się 3482 wypadki, w których zgineło 196 osób a 3518 zostało rannych.
W 2010 roku zdecydowana większość wypadków miała miejsce na drogach jednojezdniowych, dwukierunkowych – zdarzeń tych było 32 166, co stanowi 82,8% wszystkich wypadków, zginęło w nich 3 461 osób (88,6% ogółu zabitych), a 40 716 osób zostało rannych (83,2%).

     Główne przyczyny wypadków występujących na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych to:

  • niedostosowanie prędkości do warunków ruchu – 8 260 wypadków,
  • nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu – 6 261 wypadków,
  • nieprawidłowe zachowanie się wobec pieszego – 31 179 wypadków,
  • nieprawidłowe wyprzedzanie – 1 960 wypadków,
  • niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami – 1 589 wypadków,
  • nieprawidłowe wykonywanie manewru skrętu – 958 wypadków.

Wypadki na drodze krajowej nr 5:

  • 2009 rok – 380 wypadków,  42 zabitych, 531 rannych
  • 2010 rok – 322 wypadki, 38 zabitych, 449 rannych

     W 2010 roku w Polsce miało miejsce 4 239 wypadków drogowych z udziałem dzieci w wieku do 14 lat. W zdarzeniach tych 112 dzieci poniosło śmierć, a 4 586 doznało obrażeń.
Największa ilość wypadków z udziałem dzieci w wieku 7-14 lat zdarzyła się w godzinach:

  • od 7.00 do 8.00 i
  • od 16.00 do 17.00

     W sumie w 2010 roku odnotowano 11 286 wypadków z udziałem osób pieszych (29% ogółu), w których zginęło 1 245 osób (31,9% ogółu), a 10 826 odniosło obrażenia ciała (22,1% ogółu).

Źródło: Raport roczny 2010 - dlakierowcow.policja.pl

Trzebnica24.eu – wieści z powiatu trzebnickiego

4 Comments on “Nie dla świateł w Krynicznie – zanim podpiszesz petycję: przeczytaj uważnie

  • ekszielonogorzanka

    w Psarach są dwa przejścia, bez świateł, przy szkole i przy sklepie, do tego w prawo droga do Krzyżanowic, w lewo do Szymanowa, za moich czasów zginęli tam trzej piesi, skoro dbamy o bezpieczeństwo pieszych dbajmy we wszystkich wsiach krajowej 5 a nie tylko w jednej

  • zgadzam sie ze światła w Krynicznie powinny byc zlikwidowane i z chęcia bym taka liste podpisała, to jest nieporozumienie zeby taki krotki odcinek drogi (Wrocław-Kryniczno) jechać prawie codziennie od 30minut do 1 godziny koszmar. Przez okres remontu była ogólna uwaga i jakosc wypadków tam nie było. Pod rozwage drogowcy albo wszędzie zrobić światła. Jakość na trasie Wrocław-Trzebnica nigdzie oprócz Kryniczna nie ma świateł i o ten odcinek nikt sie nie martwi.

  • Andrzej Podrez Post author

    Wg mnie byłoby działanie wg zasady „kowal zawinił Cygana powiesili”.
    Źródłem korków na krajowej piątce jest:
    - brak lewoskrętów i przede wszystkim
    - brak drogi ekspresowej S5, a nie światła w Krynicznie.
    Też jeżdzę codziennie do Wrocławia i widzę jak to wygląda:
    gdy wjeżdza się do Kryniczna od Wiszni Małej jest łuk co powoduje, że skrzyżowanie i pasy są widoczne dopiero na wysokości kościoła.
    Jeżeli jakiś wariat, wiedząc, że w Krynicznie nie ma świateł, będzie jechał 130-140km/h – nie chciałbym wtedy przechodzic przez jezdnię.

Dodaj komentarz

Skomentuj na Facebook-u

Obserwuj na Facebook-u

Archiwum