Podziel się:

Nowa Gazeta Trzebnicka mija się z prawdą?

poniedziałek 11th, Listopad 2013 / 19:44 Autor:
Kategoria: Przegląd prasy

Po przeczytaniu, na stronie Oficjalnego Serwisu Internetowego Gminy Oborniki Śląskie, oświadczenia Burmistrza Sławomira Błażewskiego, opisującego jego problemy z Gazetą przypomniała mi się sprawa malińskiego przedsiębiorcy obwinionego przez Nową na podstawie jednego zdjęcia. Ciekawe jak długo jeszcze dziennikarze tego dziennika będą osądzać innych na podstawie nie do końca sprawdzonych informacji.
Pełna treść oświadczenia poniżej. Zanim uwierzy się bezkrytycznie w kolejne rewelacje  Gazety Nowej Trzebnickiej warto się zapoznać:

W związku z opublikowanym w Nowej Gazecie Trzebnickiej artykułem pt. „Z gminnej kasy wyparowały setki tysięcy złotych” z dnia 5 listopada br. oświadczam, iż zawarte w nim informacje są częściowo nieścisłe, zaś częściowo zupełnie nieprawdziwe.  

Nieprawdą jest jakoby Gmina Obornik iŚląskie utraciła kwotę 750tys. zł z powodu oszustwa. Jak pisałem w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej doszło do próby oszustwa na szkodę naszej Gminy, jednakże było ono nieskuteczne. Ponieważ w sprawie tej prowadzone jest dochodzenie pod nadzorem prokuratury rejonowej w Trzebnicy nie mam możliwości opisania całej sytuacji. Jak tylko będzie to możliwe pełna informacja o zaistniałym zdarzeniu zostanie udostępniona publicznie.

Nieprawdziwe jest twierdzenie, jakoby skutkiem tego zdarzenia było złożenie podania o rozwiązanie umowy o pracę przez panią Izabelę Żmudę. Zakończenie pracy przez Panią sekretarz nie miało żadnego związku z opisywaną w artykule sprawą. Jest wyjątkową nieuczciwością autora artykułu sugerowanie takiego związku.

Jeszcze większą nieuczciwością jest wskazywanie, iż fakt ten potwierdził mój zastępca, Pan Karol Kos. Takie twierdzenia zamieścił autor artykułu na stronach internetowych gazety w dniu wczorajszym.

O złych intencjach autora świadczy również przedstawienie propozycji zmian w systemie gospodarki odpadami komunalnymi w kontekście ujawnionej znacznie później próby oszustwa, co jego zdaniem ma świadczyć o próbie wliczenia w proponowaną podwyżkę” zwrotu pieniędzy wyłudzonych przez oszustów”. Jest to oczywista nieprawda, którą autor, zręcznie manipulując półprawdami, sugeruje swoim czytelnikom.

Niestety nie jest to pierwszy przypadek nierzetelności dziennikarskiej autora, co utwierdza mnie w przekonaniu, iż nie można udzielać mu informacji ustnie, gdyż zazwyczaj zostaną one przez niego przekręcone bądź też tak zmanipulowane, aby wywołać u czytelników nieprawdziwe skojarzenia. Dziwnym trafem zawsze świadczą one niekorzystnie o mojej osobie.

Moim zamiarem nigdy nie było ukrywanie informacji przed opinią publiczną. Nie mogę jednak pozwolić na to, aby przekazywane przeze mnie informacje były przeinaczane, niezależnie od tego czy świadomie czy też nieświadomie. Z tego powodu, do czasu zaprzestania nieuczciwych praktyk przez Gazetę Nowa, będę komunikował się z jej dziennikarzami wyłącznie na piśmie.

Sławomir Błażewski

Dziennikarzom (niektórym) z Nowej polecam kolejną lekturę: Kodeks Etyki Dziennikarskiej – LINK

Trzebnica24.eu – wieści z powiatu trzebnickiego

Dodaj komentarz

Skomentuj na Facebook-u

Obserwuj na Facebook-u

Archiwum