Najpierw ludzie. Inaczej nie zadziała!

Drodzy Państwo!

Stało się! Mamy swoje cztery kąty. Za nami otwarcie sali spotkań w Psarach – miejsca, którego Mieszkańcy Psar od dawna potrzebowali. Zapewne część z Państwa miała okazję uczestniczyć w sobotniej imprezie, która była przede wszystkim na cześć Psarzan, z premedytacją w tym miejscu pisanych wielką literą na przekór polskiej ortografii. To przede wszystkim Mieszkańcy zdecydowali o budowie swojego miejsca spotkań i postanowili przekazywać znaczną część funduszu sołeckiego na zadania związane z przygotowaniem i realizacją inwestycji.

A początek miał miejsce w 2011 r., kiedy to na wrześniowym zebraniu wiejskim Mieszkańcy zadecydowali, że ponad 3/5 z przyznanych Psarom 24010,03 zł na 2012 rok zostanie przeznaczone na uzbrojenie działki na rogu Długiej i Polnej. Kolejne lata to kolejne środki z funduszu przeznaczane na budowę miejsca spotkań. I tak:

  • w 2012 r. za 14 910,03 zł wykonano dokumentację przyłącza wodociągowego, wybudowano przyłącze oraz zakupiono szambo dla przyszłego budynku spotkań),
  • w 2013 r. 10 000 zł przeznaczono na wykonanie projektu budowlanego budynku gospodarczo-spotkaniowego,
  • w 2014 r. 6 996,24 zł wydano na zakup stołów i krzeseł do budynku,
  • w 2015 r. za 2 455 zł zakupiono projektor multimedialny,
  • w 2016 r. 4 000 zł przeznaczono na zakup ekranu projekcyjnego, wieszaka do projektora i systemu łączności audiowizualnej.

Przez 5 lat Mieszańcy przekazali z funduszu sołeckiego łącznie 38 361.27 zł na powstanie swojego miejsca spotkań, co pokazuje jak ważnym sprawą było dla Psarzan wspólne miejsce. Równolegle na budowę budynku z pozostałych środków budżetu gminy wydano ok. 350 tyś. zł.

Szkic budynku, czerwiec 2015

Ale inwestycja to nie tylko pieniądze. To zaangażowani ludzie, o których nie można zapominać. Po pierwsze wspomniani już Mieszkańcy, którzy swoim poparciem zdecydowali o zainicjowaniu budowy, ale również którzy przez wiele lat wspierali pomocą i uczestnictwem wszelkie inicjatywy sołeckie. To dzięki nim wyraźnie było widać, jak bardzo potrzebne jest wspólne miejsce do spotkań w Psarach.

Jednak przede wszystkim wymienić należy osobę, której powodzenie tego przedsięwzięcia szczególnie leżało na sercu. Sołtys Jerzy Szczerbik, który za punkt honoru postawił sobie doprowadzenie do powstania miejsca spotkań i konsekwentnie do niego dążył. Przez to na pewno nie jednej nocy z nerwów nie przespał, o czym najlepiej wie zawsze go wspierająca żona Krystyna.

Również członkom rady sołeckiej obu kadencji (2010-2014 i 2014-2018) z przewodniczącą Anetą Leszczyszyn na czele należą się dowody uznania: zawsze pogodna Anna Gontarz, która dla „naszych dzieciaczków” zrobi wszystko, Dorota Kasprzak-Suwaj odpowiedzialna za rozwój plastyczny młodszej części naszej lokalnej społeczności, pomocny Krzysztof Fedunkiw i Stanisław Mytych, którego zaangażowanie w sportowy rozwój młodzieży nie wymaga reklamy; najmłodsza w gronie, zawsze zaangażowana Aleksandra Telesiewicz, która już długo przed nadchodzącą w tym roku maturą zdała egzamin z dojrzałości społecznej; Anna Kałuża-Handke niezrównana w organizacji i dopinaniu na ostatni guzik i na końcu, ale bynajmniej nieostatni, niezawodny Dariusz Matejuk, na którego zawsze można liczyć. Dziękuję Wam ogromnie, z taką ekipą wszystko jest proste!

Wizualizacja – „SIGMA” Projektowanie i Obsługa Inwestycji, sierpień 2015

Swoim zawodowym ale i osobistym zaangażowaniem do powstania miejsca spotkań przyczynili się również pracownicy urzędu gminy Wisznia Mała. Pani Sławomira Misiura-Hermann, niegdyś kierownik Referatu Inwestycji a obecnie zastępca wójta, od początku pilotowała i doglądała inwestycji; pani Marzena Tynecka przedzierała się przez pierwsze etapy powstawania koncepcji budynku, mimo nie zawsze łatwej współpracy z projektantką; pani Joanna Kubacka i pan Michał Koziński osobiście zaangażowani w nadzór nad projektem i budową oraz pani Anna Cieżak-Bałdyga doglądająca zakupów wyposażania do budynku. Wszystkim Państwu należą się szczególne podziękowania za współpracę – to również Państwa budynek.

Nie można również zapomnieć o panu Krzysztofie Kotlickim, który z ramienia biura projektowego opracowującego finalny projekt kontaktował się z gminą i sołectwem, przedstawiał kolejne koncepcje i cierpliwie nanosił zgłaszane uwagi i korekty. Była to naprawdę udana i wartościowa współpraca. Mam nadzieję, że Pan również tak uważa.

fot. OKSiR Wisznia Mała, luty 2017

Ogromne podziękowania dla pani Elżbiety Komarzyńskiej i pana Jarosława Andrzejczaka za długoletnią gościnę, jaką oferowali Mieszańcom pod dachem psarskiej podstawówki. Liczę, że budynek spotkaniowy posłuży również społeczności szkolnej.

Na koniec podziękowania dla całej ekipy OKSiR Wisznia Mała, która była zaangażowana w uroczystość otwarcia sali spotkań w Psarach i „formalnie” odpowiada za naszą świetliczkę. Oby więcej takich udanych imprez – razem możemy wiele.

Ufam, że nikt, kto przez te pięć lat przyczynił się do powstania miejsca spotkań w Psarach, nie został pominięty. Bo przecież ten budynek nie jest celem, a początkiem. Zaczynamy? Każdy jest zaproszony! To przecież nasze miejsce!

- Maciej Łamasz

One thought on “Najpierw ludzie. Inaczej nie zadziała!

  1. Zapomniałeś Macieju wspomnieć o sobie i swoim dużym zaangażowaniu – szczególnie od strony technicznej. Skoro nikt z Władz Ci nie podziękował to w imieniu własnym i wszystkich mieszkańców składam podziękowania za „pilnowanie inwestycji „. Pozdrawiam Marzanna Jurzysta-Zietek Radna Powiatu Trzebnickiego