Subiektywne podsumowanie kadencji

Szanowni Państwo,

niecałe cztery lata temu większość z Państwa zaufała mi, powierzając mandat radnego z Psar w Radzie Gminy Wisznia Mała. Drugi mandat z naszej miejscowości zdobył dobrze znany mieszkańcom Jerzy Szczerbik, którego prywatnie mam przyjemność określać moim przyjacielem. Weszliśmy do Rady Gminy jako radni niezależni, chcąc działać na rzecz naszej miejscowości i całej gminy. Po czterech latach najwyższy czas na (subiektywne) podsumowanie działań. 

Najważniejsze inwestycje publiczne

Być może niektórzy z Państwa pamiętają jak w 2011 r., przystępując do Programu Odnowy Wsi Dolnośląskiej, przeprowadzaliśmy wśród Państwa ankietę nt. najważniejszych potrzeb psarzan. Wyniknęły z niej następujące priorytety: kanalizacja sanitarna, rozbudowa szkoły, świetlica (miejsce spotkań dla mieszkańców). Zadania te dzięki zaangażowaniu Urzędu Gminy są stopniowo realizowane.

W trakcie mijającej kadencji powstał projekt budynku spotkaniowego, który został zrealizowany w 2017 roku. Obiekt na razie – ze względu na problemy lokalowe szkoły – służy klasie “zerowej”, ale docelowo (po zakończeniu rozbudowy szkoły) ma służyć mieszkańcom jako miejsce spotkań oraz zaplecze sanitarne dla sąsiednich terenów sportowych.

Mijająca kadencja to również długo wyczekiwany projekt rozbudowy szkoły podstawowej, którego realizacja powinna zakończyć się do grudnia 2018 r. W ramach rozbudowy w budynku powstają ponadto pomieszczenia świetlicy z zapleczem gastronomicznym, które dzięki osobnemu wejściu będą dostępne po godzinach pracy szkoły dla mieszkańców.

Lata 2014-2018 upłynęły na przygotowaniu największej inwestycji – budowy kanalizacji w Psarach, Szymanowie i Krzyżanowicach. Inwestycja ta ruszyła w tym roku (2018) i zgodnie z zapewnieniami PGK Wisznia Mała ma zakończyć się do grudnia 2021 r.

O wyżej wymienione inwestycje, jako Państwa przedstawiciele, zabiegaliśmy od samego początku. Zwłaszcza wspólnie z Referatem Remontowo-Inwestycyjnym i Ochrony Środowiska pracowaliśmy nad budynkiem spotkaniowym i programem funkcjonalno-przestrzennym rozbudowy szkoły, reprezentując przy tym potrzeby mieszkańców.

Przestrzenie publiczne w Psarach

W ciągu mijającej kadencji dzięki sprawnej współpracy z Urzędem Gminy zostały opracowane projekty zagospodarowania przestrzeni publicznych w Psarach. Przygotowanie dokumentacji projektowej było niezbędne, ponieważ wszystkie te inwestycje wymagały pozwolenia na budowę a ponadto projekty były punktem wyjścia do rzeczowego planowania wydatków związanych z ich realizacją.

Od podstaw powstał projekt zagospodarowania terenów sportowo-rekreacyjnych u zbiegu ul. Długiej i Polnej, który w 2018 roku został w większości zrealizowany i będzie służył mieszkańcom oraz uczniom rozbudowanej szkoły podstawowej.

Opracowano również, po uzgodnieniach z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, kompleksowy projekt zagospodarowania parku w Psarach, w ramach którego do 2018 roku zostały wykonane altana (scena) oraz plac z szachownicą. Niemniej nie jest to koniec, do zrealizowania pozostają alejki parkowe z oświetleniem i małą architekturą, nowy plac zabaw oraz kompleksowe nasadzenia zieleni. Liczę, że realizacja tego projektu będzie kontynuowana w najbliższych latach.

Cieszę się, że jako Państwa przedstawiciel mogłem uczestniczyć w pracach nad wyżej wymienionymi projektami i konsultować proponowane rozwiązania, co umożliwili mi pracownicy Referatu Remontowo-Inwestycyjnego i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy. Myślę, że po zakończeniu tych projektów Psary staną się atrakcyjniejszym miejscem dla mieszkańców.

Mijająca kadencja to również inwestycje mniej spektakularne, np. doświetlenie ulic, które realizowane były na wniosek zebrań wiejskich sołectwa. W ten sposób powstało oświetlenie na ul. Długiej i Malinowej oraz innych, krótszych odcinkach pozostałych ulic.

Nie tylko sprawy doczesne

Ostatnie cztery lata to także inne działania wynikające z potrzeb mieszkańców Psar. Jedną z nich okazała się zbliżająca się nieuchronnie konieczność powiększenia cmentarza parafialnego w Psarach oraz uregulowania zasad jego funkcjonowania. Dlatego pod koniec 2016 r. wspólnie z ks. proboszczem Adamem Prażakiem, Anną Kałużą-Handke, Dariuszem Metejukiem, Jerzym Szczerbikiem i Henrykiem Idaczykiem przystąpiliśmy do prac nad nowym (zgodnym z wytycznymi kurii) regulaminem cmentarza. W tym czasie opracowałem również na potrzeby parafii koncepcję dalszej rozbudowy cmentarza w wyznaczeniem kolejnych kwartałów i kwater, układu ścieżek i zieleni.

W tym miejscu chcę zwrócić Państwa uwagę na pracę osób, które zaangażowały się w przygotowanie terenu pod dalszą rozbudowę cmentarza, zwłaszcza Jerzego Szczerbika, Dariusza Metejuka, Jerzego Brodnego, Wiesława Paska, Mariana Bińkowskiego i Henryka Idaczyka. Jeśli kogoś pominąłem to nie celowo i z góry przepraszam. Państwa praca jest godna uznania.

Wspólnie

W mijającej kadencji udało się zorganizować sporo działań wspólnie z mieszkańcami i dla mieszkańców Psar. Motorem napędowym tych działań była między innymi Rada Sołecka Psar (Aneta Leszczyszyn, Anna Gontarz, Aleksandra Telesiewicz, Anna Kałuża-Handke i Dariusz Matejuk). Cieszę się, że wspólnie z nimi i innymi wspierającymi mieszkańcami mogliśmy organizować takie wydarzenia, jak spotkania noworoczne i z okazji Dnia Kobiet, festyny rodzinne we współpracy z radą rodziców ze Szkoły Podstawowej w Psarach, wieczorne i nocne pokazy filmowe, wyjazdy integracyjne i wiele  innych. Michałowi Walentukiewiczowi dziękuję za współpracę przy wakacyjnych zajęciach szachowych, Izabeli i Karolowi Doboszom za wspólną pracę przy wieczorach filmowych oraz niejedną rozmowę, która pozwoliła mi spojrzeć na różne zagadnienia z innej strony.

Doceniam również współpracę w działaniach kulturowych z wiszeńskim OKSiRem, m.in. przy organizacji Jarmarków Wielkanocnych, zajęć gitarowych dla dzieci i młodzieży, czy zajęć tanecznych. Jeszcze raz dziękuję i liczę, że w przyszłości te działania będą jeszcze intensywniejsze.

Wielu z Państwa na pewno nie wymieniłem, niemniej wszystkim serdecznie dziękuję.

Moje niepowodzenia

Jednak nie wszystko, co zdarzyło się podczas tych czterech lat mogę uznać za sukces, dlatego muszę się również przyznać do porażek.

Jako pierwsze, chyba najważniejsze niepowodzenie, bo mającą wpływ na nasze bezpieczeństwo jest niedoprowadzenie do powstania chodnika (lub chociaż przyzwoitego pobocza) wzdłuż drogi powiatowej z Psar do Krzyżanowic. Mimo zabiegań moich w Urzędzie Gminy i radnej powiatowej Marzanny Jurzysty-Ziętek w Starostwie Trzebnickim, nie udało się rozpocząć realizacji tego zadania. A droga jest szczególnie niebezpieczna, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.

Za kolejną, niesatysfakcjonującą część mojej działalności jako radnego uważam swoją pracę w Komisji Rolnictwa, Rozwoju Obszarów Wiejskich i Zagospodarowania Przestrzennego, co – ze względu na mój zawód – osobiście mi dokucza. Uważam, że mogłem bardziej zaangażować się w pracę w tej komisji, aby lepiej wyjaśniać współradnym zagadnienia związane z planowaniem i zagospodarowaniem przestrzennym oraz wagę decyzji podejmowanych przez Radę Gminy. W mijającej kadencji nie udało mi się wpłynąć na opracowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Psar, na który czekamy od 2011 roku. Nadal wymaga  zaktualizowania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, które potrzebuje – w mojej ocenie – kompleksowego przepracowania, również na obszarze Psar. Tymczasem mijająca kadencja to jedynie punktowe “łatanie” braków w studium w pojedynczych lokalizacjach.

Następne – w pewien sposób powiązane z poprzednim – niepowodzenie to brak moich skutecznych działań w zakresie ochrony cennych przyrodniczo i krajobrazowo obszarów w Psarach. Mam tu na myśli między innymi dolinę Widawy, a zwłaszcza starorzecza zwanego Kanałem Psarskim. Ten piękny obszar mógłby się stać świetnym miejscem spacerowym, ale wymaga inwestycji. Mógłby zostać również objęty ochroną jako tzw. użytek ekologiczny. Niestety w mijającej kadencji mojej działania w tym zakresie okazały się niewystarczające i pomysł jest wciąż w powijakach, a mógł już chociaż “kiełkować”.

Uważam, że za mało zrobiłem w sferze działalności społecznej na rzecz budowania naszej lokalnej społeczności. Myślę, że w Psarach mogło dziać się o wiele więcej, niż się działo. I nie mam tu na myśli hucznych imprez, a raczej bardziej kameralne za to zróżnicowane przedsięwzięcia. Do tej pory w Psarach nie odbyło się letnie kino plenerowe (a pamiętam, że była to jedna z pierwszych propozycji, która została zgłoszona w ramach projektu “Pracownia Orange” przez młodych – a dzisiaj już starszych mieszkańców). Psarzanie wciąż za mało mają codziennych okazji do spotkań w formie zajęć popołudniowych, wieczorów filmowych, spontanicznych pikników itp. Niektórzy z Państwa zgłaszali się do mnie z pomysłami w tym zakresie, niestety nie dla wszystkich znalazłem czas, żeby je wspólnie zrealizować, co jest chyba moim największym zaniechaniem. Mam jednak nadzieję, że nie zniechęci to Państwa do działań w przyszłości.

Na pewno znajdzie się więcej moich niepowodzeń w tej kadencji. Nasza miejscowość zasługuje na najlepszą reprezentację w radzie gminy, czemu nie zawsze byłem w stanie sprostać. Dlatego w tym miejscu chcę przeprosić wszystkich Państwa, których oczekiwania zawiodłem. Liczę, że kolejna reprezentacja Psar będzie lepiej wywiązywać się z tego zadania.

Rozliczenie radnego, czyli pieniądze

Czy chcemy czy nie, kwestia finansowania samorządowców rozpala ciekawość każdego. I chociaż oświadczenia majątkowe radnych są publicznie dostępne na stronie BIP urzędu gminy, to nie każdy umie do nich dotrzeć. Dlatego chcę również omówić stronę finansową mojej działalności jako radnego.

Diety “szeregowych” radnych, do których się zaliczam, Rady Gminy Wisznia Mała w mijającej kadencji wynosiły 529,94 zł/m-c. Diety te mogły być zmniejszane, np. ze względu na nieobecność na posiedzeniach komisji lub sesjach rady. W sumie w okresie od grudnia 2014 do września 2018 otrzymałem: w 2014 – 529,94 zł, w 2015 – 6.253,29 zł, w 2016 – 5.988,32 zł, w 2017 – 5.776,34 zł, w 2018 (do końca września) – 4.769,46 zł. Daje to łącznie sumę 23.317,35 zł. Pieniądze te od początku wpływały na osobny rachunek bankowy, nieznacznie oprocentowany.

Na początku kadencji zdecydowałem, że diety radnego będę przeznaczać na finansowanie naszych działań lokalnych w Psarach. Do tej pory zostały one wydane na:

  • wkład własny do projektu “Cudzie chwalicie…” (2016) – 1.000 zł,

  • utrzymanie serwera i domen internetowych sołectwa (2016) – 600,24 zł,

  • dopłata do zestawu projekcyjnego w budynku spotkaniowym (2016) – 4.624 zł,

  • zakup leżaków do projekcji filmowych (2017) – 1.216 zł,

  • zakup dodatkowych akcesoriów do projektora i art. biurowych (2017) – 527,98 zł,

  • zakup nagłośnienia (kino domowe) w budynku spotkaniowym (2017) – 1.503.88 zł,

  • zajęcia dla dzieci “Wakacyjne szachy” (2017) – 2.436,20 zł,

  • utrzymanie serwera i domen internetowych sołectwa (2017) – 492 zł,

  • zakup koszulek dla reprezentacji sołectwa (2018) – 284,97 zł.

Obecnie (15.10.2018 r.) na koncie znajduje się kwota 14.897,37 zł. Zamierzam przeznaczyć tę kwotę na dalsze działania społeczne. Do rozważenia pozostaje ich forma (może wsparcie lub założenie fundacji czy stowarzyszenia, które chciałoby działać na rzecz lokalnej społeczności południa naszej gminy). Kwestię tę pozostawiam do rozstrzygnięcia po zakończeniu kadencji, ale na pewno poinformuję o tym mieszkańców.

Przyszłość

Jak już Państwo zapewne wiedzą, nie kandyduję ponownie do Rady Gminy Wisznia Mała. Uważam jednak, że jest duża szansa na to, że reprezentacja naszej miejscowości w radzie będzie lepsza, niż dotychczas. W wyborach do Rady Gminy z Psar kandydują dwie osoby, które i pracę których bardzo cenię.

Pierwszą z nich jest znany większości Jerzy Szczerbik, obecny radny i sołtys Psar. Człowiek o złotym sercu, energii, entuzjazmie i zaangażowaniu (czasami może zbyt emocjonalnym). Bardzo cenię jego pracę i starania, które wkłada w działania dla Psar.

Drugą osobą, może mniej Państwu znaną, jest Anna Kałuża-Handke, psarzanka, od 2015 r. członkini Rady Sołeckiej Psar. Anna to osoba skromna, stroniąca od “świecznika”, dlatego chciałbym przybliżyć ją Państwu. Anna jest bardzo skuteczna w działaniach. Niezmiernie angażuje się w to, co robi. Świetnie się czuje w tzw. “pisaniu projektów miękkich”, czyli pozyskiwaniu środków zewnętrznych na lokalne działania społeczne. Prawdopodobnie nie wiedzą Państwo, ale bezpłatne wycieczki integracyjne: rowerowa po gminie, do Trzebnicy, Lubiąża, Wambierzyc i Dusznik to jej “dzieci”. Anna stawia sobie cele i konsekwentnie je realizuje. Podzielam priorytety i pomysły na działanie przedstawione w jej programie wyborczym (skrócony program zapewne otrzymali Państwo na ulotkach, a wersję rozbudowaną można przeczytać na stronie komitetu wyborczego: www.jurzysta-zietek.pl/anna-kaluza-handke.html .

Anna Kałuża-Handke i Jerzy Szczerbik kandydują z KWW Marzanny Jurzysta-Ziętek. Komitet ten tworzą społecznicy z terenu całej gminy Wisznia Mała. Doceniam, że Marzanna Jurzysta-Ziętek odważyła się zaprosić do współpracy właśnie takie osoby – niezależne i samodzielne. Myślę, że sukces wyborczy jej – w wyborach na wójta, oraz jej kandydatów – w wyborach do rady gminy, zmieni znacząco na korzyść funkcjonowanie naszego lokalnego samorządu. Tak jak to jest przewidziane w ustawie o samorządzie gminnym: rada gminy będzie wytyczać kierunki działania oraz sprawować krytyczną kontrolę nad działaniami wójta, a wójt będzie realizować uchwały podjęte przez radę. Dlatego w wyborach samorządowych 2018 do Rady Gminy Wisznia Mała z pełnym przekonaniem zagłosuję na

[X] Annę Kałużę-Handke

i popieram (niestety nie mogę na niego głosować)

[X] Jerzego Szczerbika

a w wyborach Wójta Gminy Wisznia Mała głosuję na

[X] Marzannę Jurzystę-Ziętek

Z czystym sumieniem polecam te kandydatury również Państwu.

Z wyrazami szacunku

Maciej Łamasz

Psary, dn. 15.10.2018 r.

Comments are closed.