Podziel się:

Co łączy stację w Pierwoszowie z peronem we Włoszczowej? Jak Pierwoszów Proszowicami został.

niedziela 23rd, Styczeń 2011 / 10:31 Autor:
Kategoria: Drogi i kolej

W audycji Czas dla Dolnego Śląska Telewizji Dolnośląskiej z 22 stycznia poruszono temat stacji w Pierwoszowie.

Źródłowy plik video, niestety nie jest już publikowany przez właściciela programu – Telewizję TEDE.

Posiadam kopię, jednak nie mogę jej opublikować bez zgody właściciela.

W skrócie: jeden z polityków postawił w programie tezę, że budowa peronu w Pierwoszowie jest tak samo potrzebna jak we Włoszczowej - służy tylko zaspokojeniu ambicji lokalnego polityka, a 180 mieszkańców Pierwoszowa i tak nie będzie korzystać z szynobusa bo większość i tak Hummerami jeździ.

,

Trzebnica24.eu – wieści z powiatu trzebnickiego

11 Comments on “Co łączy stację w Pierwoszowie z peronem we Włoszczowej? Jak Pierwoszów Proszowicami został.

  • Ooo czyżby przedwyborcze rozgrywki? PO kontra PIS
    Jak widać Pana z PiSu nie obchodzą małe aglomeracje, gdyż jest mały potencjał wyborczy – mało głosów. Trzeba mu przypomnieć jak jeden z posłów PISu wybudował stację we Włoszczowej za kilka mln zł!!!!!

    Szynobus to super sprawa! chcąc wykorzystać potencjał linii Trzebnica — Wrocław tudzież ułatwić komunikację mieszkańcom z większymi miastami, oczywiste jest iż więcej stacji się opłaci. Czy to przez większą ilość pasażerów, rozwój regionu etc. – to wszystko się opłaci z nawiązką!
    Nie zapominajmy iż z roku na rok mamy więcej mieszkańców.

    Sądzę iż ta stacja w Pierwoszowie będzie strzałem w 10tkę gdyż jest blisko terenu rekreacyjnego Miłocin – może się zdarzyć tak, że w słoneczne dni tumany ludzi będą jeżdzić z Wrocławia – aby odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku – właśnie tam- a co za tym idzie linia będzie przynosić większy zysk. Możliwe, że i Pan z PiSu zawita, no ale on pewnie jeżdzi służbowym autem.

    Przecież ta stacja nie jest tylko dla mieszkańców Pierwoszowa, lecz także dla Wiszni-Małej, Głuchowa, Piotrkowiczek i Wysokiego Kościoła.

    • Andrzej Podrez Post author

      Drobne sprostowanie: Paweł Wróblewski nie jest z PIS-u tylko od Dutkiewicza, a Paweł Hreniak z PiS-u nie zabierał głosu w tym temacie. Co do znaczenia stacji w Pierwoszowie w pełni się z Tobą zgadzam

  • To jest nie tyle interesujące ile bardzo smutne. Pan Paweł Wróblewski kreuje fałszywą wizję naszej okolicy nie ma natomiast pojecia o naszych lokalnych problemach. Obłudnym kłamstwem jest porównywanie naszej stacji na która czekamy z utęsknieniem 1,5 roku (i nie wiem czy się doczekamy) do włoszczowej.
    Po pierwsze nie przejeżdżają tędy ekspresy międzynarodowe, tylko kolej aglomeracyjna, która ma dowozić mieszkańców okolic do pracy.
    Po drugie nie oczekujemy marmurowego dworca tylko wiaty przystankowej, a konkretnie chodzi o możliwość wejścia i wyjścia z pociągu (gdyby to było możliwe zrezygnowałabym z peronu i wsiadała na polu).
    Po trzecie nie wierzę że środki przeznaczone na mały przystanek wystarczyłyby chociaż na część łącznika na lotnisko.
    Po czwarte z uzyskanych przeze mnie informacji wynika że środki na przystanek mają pochodzić z innego źródła niż budżet województwa.
    Po piąte Pierwoszów to nie jest żaden przysiółek zmanierowanych burżujów ja osobiście nie widziałam tu hummera a podejrzewam że wiele osób nie jest w ogóle zmotoryzowana. wobec kiepskiej komunikacji tego miejsca takie opinie świadczą o tym że traktuje się nas jako mieszkańców województwa gorszej kategorii.
    Ogólnie jestem oburzona tą wypowiedzią. mam nadzieję że ktoś Panu wróblewskiemu uświadomi błąd w myśleniu. Jak nie potrafi nam pomóc to niech przynajmniej nie przeszkadza.

  • Karczma Milocin

    Peron w Pierwoszowie cieszy się sporym zainteresowaniem nie tylko mieszkańców okolicznych miejscowości, ale również bardzo wielu spośród klientów obiektu rekreacyjnego Miłocin dopytuje o możliwość skorzystania z szynobusu. Są to nie tylko klienci indywidualni Karczmy, ale również grupy zorganizowane gości weselnych, pracowników firm organizujących pikniki czy z wrocławskich szkół i przedszkoli. Szynobus jest dla nich atrakcyjną alternatywą dla dojazdu autokarem i przede wszystkim korzystniejszą cenowo. Wielu klientów chciałoby nawet wynając pociąg czy szynobus. Dojazdem linią są także zainteresowani nasi pracownicy, zarówno z Wrocławia jak i Trzebnicy czy Brochocimia (dojazd samochodem jest kosztowny i prowadzi dłuższą trasą, a niestety połączeń Pierwoszowa z Wrocławiem czy Trzebnicą nie ma prawie żadnych).

  • Andrzej Podrez Post author

    Na Sesji Rady Gminy, która odbyła się 26 stycznia 2011r. nasz wójt powiedział, że „gmina podpisała porozumienie z Zarządem Województwa, w którym określono, że opracowanie projektu i uzyskanie zezwoleń jest po stronie Zarządu a gmina dostanie ten projekt do realizacji. Przypuszczalnie będzie to w przyszłym roku, bo uzyskanie pozwolenia na budowę troszkę trwa”.
    Czyli w tym roku szynobusem nie pojedziemy.

  • Obecnie podobno problemem są pieniądze. Pomimo że w budżecie województwa zarezerwowano środki na ten cel, władze gminy zdają się pomijać ten fakt marudząc że koszt inwestycji jest duży. W tej sytuacji ciężko uwierzyć że ta sprawa znajdzie szczęśliwy finał. Czas leci, my się telepiemy po dziurach i w korkach do pracy i szkoły. Żałosne

  • Bo władze gminy walnęły tu ewidentnego byka. W zeszłym roku w budżecie miały środki na budowę wiaty w tym roku te środku wyparowały, zamiast zostać przeniesione na następny rok. Zarząd Województwa znalazł 350.000 na tę inwestycję, gmina swoje 6.000 przeniosła na jakiś inny cel. Brawo dla gminy.

  • Niedawno umieszczony w necie protokół z sesji Rady Gminy rzuca nowe światło na sprawę, cytuję: „18 lutego spotkanie w Dolnośląskiej Służbie Dróg i Kolei w sprawie budowy peronu w Pierwoszowie. Przedstawiono nam projekt peronu,który ma mieć długość 100 m., wiatę przystankową, oświetlony przejazd, podjazd dla osób niepełnosprawnych oraz utwardzony teren pod parking dla samochodów i rowerów. Wszystko to zostało wycenione na 500 tyś.zł. Mamy nadzieję, że w realizację tej inwestycji włączy się kopalnia piasku np. poprzez przekazanie materiałów do budowy peronu. W tej chwili Urząd Marszałkowski stara się o pozyskanie pozwolenia na budowę. To może trwać ok. 2 miesięcy, a jeżeli organ nadzoru znalazłby jakieś nieścisłości to ten czas może się przedłużyć. A potem oczywiście procedura przetargowa. Prosiliśmy o weryfikację kosztów tej inwestycji, bo to, co przedstawiono jest dla nas nie do przyjęcia.”

  • Miałem niedawno okazję rozmawiać z Panią Prezes Kolei Dolnośląskich, która określiła linię Wrocław – Trzebnica, jako najbardziej dochodową linię szynobusową. Wydaje się więc, że wybudowanie przystanku w Pierwoszowie, czym szczególnie są zainteresowani mieszkańcy naszego Sołectwa, ale także właściciel kompleksu Miłocin, dodatkowo poprawi rentowność tej linii, a co za tym idzie – wzrost częstotliwości kursowania szynobusów…
    Niestety, obecnie czekamy na uchwałę Sejmiku Wojewódzkiego, która ma otworzyć na drogę do ogłoszenia przetargu na rozpoczęcie procesu inwestycyjnego. Z uwagi na to, że Sejmik ma przerwę wakacyjną, uchwała taka zostanie najwcześniej podjęta pod koniec września, więc raczej nie zdążymy wybudować peronu do końca roku…
    Można by tylko postawić pytanie, czy organ odpowiedzialny za przygotowanie projektu uchwały Rady Gminy w tej sprawie mógł przewidzieć „wakacje” Sejmiku i doprowadzić do uchwalenia „naszej części” o miesiąc wcześniej, tak by Sejmik mógł zająć się tematem na ostatnie sesji przed przerwą letnią…
    Wówczas zyskalibyśmy 3 miesiące więcej w tym roku, co pozwoliłoby zakończyć inwestycję przed Bożym Narodzeniem 2011…

Dodaj komentarz

Skomentuj na Facebook-u

Obserwuj na Facebook-u

Archiwum