Podziel się:

Wybory samorządowe 2014 – czy czeka nas inwazja partyjnych „spadochroniarzy”?

poniedziałek 22nd, Wrzesień 2014 / 13:44 Autor:

Kodeks Wyborczy: Prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) ma w wyborach do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego – osoba mająca prawo wybierania tych organów.

To znaczy, że jeżeli mam prawo głosować w wyborach do rady gminy Wisznia Mała to mogę kandydować do tej rady z każdego okręgu wyborczego znajdującego się na terenie gminy Wisznia Mała. Na przykład z Krzyżanowic.

W wyborach do Rady Powiatu Trzebnickiego mógłbym kandydować na przykład z Obornik Śląskich a w wyborach do sejmiku województwa dolnośląskiego mógłbym kandydować w powiecie dzierżoniowskim.

Trzeba będzie uważać przy urnie wyborczej na partyjnych „spadochroniarzy” – już kręcą się tacy po naszej gminie i udają, że bardzo obchodzą ich nasze problemy.

Trzebnica24.eu – wieści z powiatu trzebnickiego

3 Comments on “Wybory samorządowe 2014 – czy czeka nas inwazja partyjnych „spadochroniarzy”?

  • „(…) już kręcą się tacy po naszej gminie i udają, że bardzo obchodzą ich nasze problemy” – hm…to skoro są takie typy, tacy krętacze, to może by ich jakoś napiętnować i nagłośnić? Przecież taki „udawacz” albo DYZMA będzie działał za nasze podatki, więc może pozbyć się takich skundlonych „polityków” już na wstępie? Po co nam bezradni-radni? Po co nam klakierzy i gamonie, którzy żyją jeszcze w klimacie ” załatwiania”, milicji, naczelnika gminy i prezesa spółdzielni GS lub Samopomoc CHłopska. Mieszkamy w fajnym i ciekawym miejscu. Dobrze się nam tu mieszka. Chrońmy to miejsce przed matołami. A wracając do tytułu: Za inwazję spadochroniarzy i matołów sami możemy być winni. Tylko jak się przed tym ustrzec….?????

  • Andrzej Podrez Post author

    Do tej pory kandydatów na radnych prezentowano nie tylko z imienia i nazwiska ale również podawano ich wiek i miejsce zamieszkania. Trzeba poczekać do 8 października – wtedy PKW opublikuje listę kandydatów.

  • Ok, Pan za pierwszym razem pisał o „tych co się kręcą”. Ja też o tych pisałem. Z samych list o kandydatach niewiele wynika. Niewielu wśród nich jest takich, co bycie radnym traktowaliby jako SŁUŻBĘ wobec swych Wyborców. Większość z nich ma jakieś swoje kompleksy, chęć „bycia” u tzw. władzy. No cóż. …Może czas samemu wystartować? :) :):):)

Dodaj komentarz

Skomentuj na Facebook-u

Obserwuj na Facebook-u

Archiwum